Konkursy fotograficzne – To moja piaskownica [e-mail]

Fotografowie lubią chwalić się swoimi zdjęciami. Najczęściej pokazujemy je znajomym, publikujemy w Internecie lub wysyłamy je do konkursów fotograficznych. I tak też zrobiła Pani Sylwia:

27 stycznia 2010 napisała:
Biorę udział w konkursie fotograficznym pt. „Ziemia kaliska w zimowej szacie” , chcę zasięgnąć porady u prawdziwego fachowca z tej dziedziny, gdyż ja jestem kompletną amatorką. Wcześniejsza edycja tego konkursu dotyczyła jesieni, wzięłam w niej udział, ale niestety nie zajęłam żadnego miejsca. Pan z komisji stwierdził, że zdjęcia były niedoświetlone, albo prześwietlone itd. Dlatego chcę uniknąć podobnego błędu. Liczę na Pańską poradę i opinię.

Zdjęcia, jakie wysłałam do edycji jesiennej :

 

Obraz 1
http://sylwiaxak.deviantart.com/art/alley-151957112
Zdjęcie 2
http://sylwiaxak.deviantart.com/art/park-151956749
Zdjęcie 3
http://sylwiaxak.deviantart.com/art/little-manor-151957443

Niestety komisja ich nie wybrała, może Pan krytycznym okiem spojrzy na nie i powie mi co jest w nich nie tak, pomoże mi to nie robić podobnych błędów na przyszłość.

 

Znajdź problem

Zdjęcia, które zwyciężyły w konkursie: praca 1, praca 2 – do zakupienia jako pocztówka w Kaliszu.

Czas zastanowić się, dlaczego fotografia Pani Sylwii nie wygrała ani nie została wyróżniona w konkursie tym bardziej, że praca 2 jest bardzo podobna do zdjęć nadesłanych przez czytelniczkę. Problemów może być kilka. Do głowy przyszło mi kilkanaście teorii, z czego trzy są logiczne a dwie nadają się do publikacji na blogu 🙂 . Któryś z nich (lub wszystkie) musiały wystąpić:

  1. Jury – „To moja piaskownica”,
  2. Szukając wyjątkowości,
  3. Zagubiona perspektywa.

1) Jury – To moja piaskownica

Pierwszym, a zarazem najbardziej absurdalnym problemem może być nierzetelność komisji oceniającej zdjęcia. Uważam, że ryzyko manipulacji wynikami konkursu można przedstawić za pomocą paraboli: największa szansa na przekręt jest przy małej i dużej randze konkursu. Tak też mogło być i tym razem. Być może zwycięzca konkursu był wnukiem/córką członka komisji oceniającej zdjęcia – żaden punkt regulaminu konkursu tego nie zabrania.

Specjalna wiadomość do członków jury  „Ziemia kaliska w zimowej szacie”: Proszę nie brać tego jako bezpośrednie oskarżenie Was o „ustawienie” konkursu. Moje stwierdzenie o ryzyku oszustwa odnosi się ogólnie do wszystkich konkursów małej i dużej rangi. Oprócz braku punktu w regulaminie nie ma żadnych przesłanek potwierdzających powyższą tezę.

2) Szukając wyjątkowości

Jury miało trudne zadanie. Ze 142 zdjęć musieli wybrać tylko 10. Dla niektórych może to się wydawać łatwym zadaniem, ale zauważ, że w nadesłanych fotografiach nie było „nieudanych” zdjęć które kasujemy przed zapisem w archiwum (art. Archiwizacja zdjęć na karcie, dysku twardym, CD, DVD ). Wzorując się na tym zdjęciu (przedstawiającym sławną 🙂 komisję w akcji) stwierdzam, że najczęściej tematem pracy była przyroda. Nie zdziwiłbym się, gdyby trafiły się duplikaty tych samych miejsc 🙂 . Juri mogło szukać czegoś niezwykłego, zaskakującego, niewiarygodnego a zarazem pięknego, unikatowego i nadającego się do promowania gminy Opatów. Pozwoliłem sobie popełnić subiektywną i kontrowersyjną tabelkę:

Zdjęcia konkursowe
/
Ocena poszczegółnych rzeczy
Sylwia foto 1,2
Zdjęcie 2
Sylwia foto 3
Zdjęcie 3
Wygrana Praca 1
t_6a77ad384b67442d
Wygrana Praca 2
t_fe5218b3a5b55d4b
Niezwykłe NIE TAK TAK NIE
Zaskakujące NIE TAK RACZEJ NIE
Niewiarygodne RACZEJ NIE RACZEJ TAK NIE
Piękne TAK TAK
Unikatowe NIE TAK TAK NIE
Jako pocztówka TAK NIE TAK TAK

Podsumowując tabelkę

Jestem pewien, że Praca 1 zasłużenie została wynagrodzona. Natomiast do Pracy 2 mam wątpliwości – jej wybór był na pewno ciężki. Nie znajduje argumentów za i przeciw wygrania tej pracy. Może komisja wybrała zdjęcie które bardziej je urzekło? Jednak w chwili pisania notatki przyszła mi to głowy pewna myśl, która mam nadzieję w części wytłumaczy porażkę Pani Sylwii (patrz pkt.3).

3) Zagubiona perspektywa

Temat jest tak rozległy, że postanowiłem napisać o tym osobny post na blogu . Zwłaszcza, że dochodzą zdjęcia czytelniczki z edycji zimowej oraz konieczność przejścia się na spacer i zrobienia fotografii dla zilustrowania przykładu. Zapraszam wkrótce.

Nie poddawaj się

A morał z tego wpisu jest krótki i niektórym znany, to tylko mamy cenne, co zrobimy sami 😉

I jeszcze kilka wyjaśnień:

  • W konkursie wygrało 10 prac, w Internecie znalazłem 2 i tylko do nich się odnosiłem;
  • Pani Sylwia wyraziła zgodę na publikację zdjęć na Foto-porady.info co nie znaczy, że można je kopiować na inne strony;
  • Profil czytelniczki na Deviantart,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *